Opowieści z życia księgowej - ksiegowosc-blog.pl


PIT-y rozliczone

Uff, PIT-y u nas właściwie rozliczone. Nie jest to może robota najbardziej skomplikowana, ale na pewno nie należy do najprostszych i najprzyjemniejszych.

Wszystko przez te wieeeeelkie wieeeeeloooostronnicowe formularze, załączniki itd. Za każdym razem zastanawiam się, czy nie dałoby się tego jakoś prościej zorganizować.

Gdyby policzyć, ile co roku idzie na te rozliczenia papieru, ile czasu ludzie muszą na to poświęcić... przecież to wszystko kosztuje! Nie mówiąc już o tym, ile kosztuje utrzymanie urzędników, którzy potem te wszystkie zeznania przeglądają.

Niby u nas w biurze nie powinniśmy na to narzekać - dzięki PIT-om mamy pracę (raczej dodatkową, ale zawsze). Z drugiej strony, czasem człowiek się po ludzku wkurza, że jego praca to cyrk na kółkach...

A teraz zadanie domowe-zagadka: ile % wpływów do budżetu stanowią wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych? No właśnie.


helenka (22-04-2010)
komentarze wyłączone
zobacz inne notki

o blogu | polityka prywatności | napisz do mnie