Nowa stawka VAT - 23%
Podniesienie VAT do 23% przeszło jakoś bez większego echa. Pewnie "dzięki" aferze z krzyżem na Krakowskim Przedmieściu.
Podwyżka VAT-u nie jest może gigantyczna, ale podobno ma podnieść wypływy do budżetu o kilka miliardów. Gorzej, że spowoduje pewnie też trochę zamieszania w rozliczeniach - trzeba będzie aktualizować oprogramowanie itd.
Poza tym, ludzie się przyzwyczaili do VAT-u na poziomie 22%. Tak tu już jest, szczególnie w finansach, że ludziom w głowie włączają się "kalkulatorki" - jeśli VAT, to oczywiście, że 22%! Niektórzy potrafią nawet w pamięci wyliczać kwotę podatku od dość skomplikowanych sum (nasza główna księgowa jest w tym mistrzem).
Ale nie ma co marudzić. Pewnie w kilka tygodniu przyzwyczaimy się do VAT 23% i przy kolejnej zmianie (tzn. zapowiadanym powrocie do stawki 22%), znowu będziemy narzekać.
Ciekawe, jakie rewolucje musiały się dziać, kiedy w ogóle VAT był u nas wprowadzany...
|